My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

czwartek, 18 września 2014

Moje liliowce....



Moi drodzy, chciałam z całego serca podziękować za szczere słowa współczucia z powodu odejścia mojego pieska. Nie przypuszczałam, że tak wiele osób kocha zwierzęta i wie co znaczy smutek po stracie oddanego przyjaciela .To bardzo budujące. Dziękuję za wiersze ściskające serce. Jestem bardzo wzruszona.
Czas się jednak pomału otrząsnąć, dobrze, że mam jeszcze dwa inne psiaki, które jakby wiedziały, że trzeba mi wypełnić każdy dzień.
Te liliowce, których zdjęcia zamieszczam poniżej, są dla Was:)
Nie znam nazw odmian, nie zapisuję, dla mnie nie jest to ważne, ważny jest ich kwiat! Sporo ich mam i  latem przepięknie zdobią ogród. Niestety, dawno przekwitły.

liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varietiesliliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties

liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties

liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties

liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties





















liliowce, odmiany liliowców,  lily varieties
















Sporo ich prawda? Są piękne latem, bujnie kwitną, a to najważniejsze:)
Całusy serdeczne dla wszystkich zostawiam ! Dobrze, że jesteście!

Pawanna

74 komentarze:

  1. Aniu, liliowce sa przepiekne, nawet nie wiedzialam, ze moga byc w tylu kolorach. Moge sobie wyobrazic jak cudnie wygladaja w Twoim ogrodzie, jak tak wszystkie kwitna:)Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i zycze milego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kami serdecznie. Liliowce to moja chluba, część kolekcji jest bardzo młoda:)

      Usuń
  2. Piękne... mój ogród pomału zamienia się w liliowcowy :)))) Jak byś miała ochotę powymieniać się to ja chętnie :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wiosną wrócimy do tego tematu, bo ja w tej chwili nie mogę nic robić w ogrodzie. Miałam złamaną rękę latem:) Tak więc nic nie wykopię i nic nie wkopię:))) Ale będę pamiętała!

      Usuń
  3. Aniu ale masz dużo tych różnych kwiatów. Jak kwitną musi uroczo wyglądać. Chciałam wybrać najpiękniejszy ale wszystkie są piękne

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne. Każdy piękny i każdy inny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne, mam za mały ogródek ,żeby sadzić kwiatki :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że masz kawałek ogródka:) Jest przynajmniej gdzie wypuścić zwierzaczki!

      Usuń
  6. Aniu zabieram wszystkie kwiaty do mojego domu i ogrodu bo są cudowne. Pozdrawiam i dziękuję że wpadłaś wczoraj do mnie na kawusie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosiu, może w przyszłym roku:))) W tej chwili wszystkie zaschły:( Jesień , niestety!

      Usuń
  7. prześliczne :)
    z każdym dniem na pewno będzie lepiej... pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za kwiaty, Aniu :)
    Uwielbiam liliowce, a Twoje są piękne. Od ubiegłej jesieni staram się stworzyć u siebie rabatę liliowcową. Powoli nabiera barw :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, ja je kocham za to, że niewiele przy nich robię i one sobie kwitną, a ja im dziękuję za to:)) Masz w ogrodzie taką samą odmianę jak moja ta na ostatnim zdjęciu. Pamiętam z posta o "kolorze żółtym":) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Liliowce, to piękne kwiaty Ja mam tylko żółte i pomarańczowe, ale te twoje liliowce są przepiękne! Przechowujesz cebule na zimę? Zapraszam do siebie na odmienioną stronę: www.kochamptaki.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liliowce nie mają cebul tylko kłącza. One zimują w gruncie i nic im się nie dzieje z czego się cieszę bo mieszkam na zimnym wschodzie. Cebule mają lilie.

      Usuń
  10. Piękne i ile kolorów.
    Szkoda, że kwiat wytrzymuje tylko 1 dzień.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to prawda, ale moje niektóre kępy są olbrzymie i cieszę się kwiatami długo:)

      Usuń
  11. Aniu:)ależ masz przepiękne liliowce:))))a wiesz ,że ich płatki są jadalne?....ale nie zjadaj swoich :)))są cudowne:))ileż kolorów:)bajka:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem:) Dodaję do sałatek, a czasem duszę pąki:) Ale tylko tych, które mają olbrzymie kępy, innych nie ruszam:)

      Usuń
  12. Cudne Aniu :) szkoda że nasze piękne lato dobiega końca, a tu jeszcze straszą wczesną zimą. Zapraszam na zimną Helenę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie chcę zimy! Wiele bym dała, za aurę z ubiegłego roku:) Pozdrawiam i lecę na zimną Helenę!

      Usuń
  13. Aniu, wszystkie Twoje liliowce są bajecznie piękne. Nie wiem dlaczego nie mam takich w swoim ogrodzie :))
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Elu, blisko mnie mieszkasz więc zapraszam....

      Usuń
  14. Piękna i bardzo kolorowa kolekcja. Dla mnie liliowce są kwiatami trochę magicznymi. I nie wiem dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, one są magiczne...Piękne jak baleriny i kwitną tylko jeden dzień:)

      Usuń
  15. Liliowce ? Aż takie piękne ? Jestem zdziwiona , bo aż tak za nimi nie przepadam, ale u Ciebie różnorodność kolorów - nie spodziewałam się, że mogą takie być. Są piękne !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Ula to magiczne kwiaty:) Ja je kocham:)

      Usuń
  16. Dziękuję za tak bogatą i piękną kolekcję :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę, jest mi niezmiernie miło, że moje liliowce przypadły Ci do gustu:)

      Usuń
  17. Przecudne!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna kolekcja Aniu! Zauroczył mnie ten na ostatnim zdjęciu - niespotykana odmiana i niezwykle piękna. Szkoda że są już tylko wspomnieniem. Na kolejne przyjdzie nam poczekać cały rok. Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam nazwy tej odmiany:) Powstała z niej wielka kępa i dzięki temu długo napawam się widokiem tych kwiatów. Inne porozsadzane w różnych częściach ogrodu. Są to mniejsze kępy ale też kwitną dość długo.Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Ach, te kolory! Przepiękne,pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękną kolekcję nazbierałaś Aniu! Liliowce to moja miłość i mimo, że ograniczyłam ich ilość w swoim ogrodzie zawsze z przyjemnością na nie patrzę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam Twoja6 miłość do liliowców. Najważniejsze, że są mrozoodporne i nie wymagają zbytniej pielęgnacji:) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. Aniu kochana mnóstwo ich i co jeden to piękniejszy. Muszę też pomyśleć i gdzieś je u mnie umiejscowić :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, to wdzięczne kwiatuszki i nie wymagające:)

      Usuń
  22. Ale masz Aniu kolekcję. Ja mam trzy odmiany i też się nimi cieszę, ale wszystkie kwitną wiosną.

    OdpowiedzUsuń
  23. ale cudne! wsiadam do samochodu i jadę do Ciebie po zaszczepki!

    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Oh yes, beautiful colouring, superb flowers.

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu przegapiłam twój wpis,także tutaj składam wyrazy żalu po utracie psiaka.Dobrze,że masz jeszcze inne,one jakoś podniosą Cię na duchu .Kwiatki z ogrodu cudne,szkoda tylko,że idzie jesień i w każdej chwili mogą pojawić się pierwsze przymrozki,które wiadomo jakie są okrutne dla roślinek.
    Buziole Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uczta dla moich oczu!!! Zakochałam się w nich parę lat temu i dzięki mojej wspaniałej, już niestety ś.p. koleżance, mam wiele z tych co pokazujesz.
    Miłego dnia Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę:) Moja kolekcja się rozrasta, ale nie mam specjalnej rabaty, rosną w różnych miejscach:)

      Usuń
  27. Liliowce to ulubione kwiaty mojego męża.
    Piękne zdjęcia Aniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojego też:) Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  28. oooooooooooooooo Matuchno jakie cudne te kwiaty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Marcelo, wielkie dzięki! Czuć Twój zachwyt:))))

      Usuń
  30. Piękne! Też mam parę liliowców w ogrodzie, ale teraz pozostało po nich tylko wspomnienie :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, u mnie większość zaschła:( Pozdrawiam!

      Usuń
  31. Śliczne kwiaty! Trudno oderwać wzrok.... Pozdrawiam Cie serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Aniu, Twoja kolekcja jest wyjątkowa. To piękne kwiaty, które właścicielce dają wiele radości. Jak dobrze, że Twoje liliowce tak pięknie się prezentują.
    Moje upodobały sobie nornice. To dla nich wyjątkowy przysmak. Bardzo oszczędnie do dziur sypiemy trutki. Oczywiście zabezpieczamy je otoczakami by nie wygrzebała Bellusia albo nie zjadło ptactwo szukające robaków.
    Aniu, byłam u Ciebie kilka razy aby nacieszyć swoje oczy ich pięknem.
    Przypuszczam, że Twoje tak jak i moje już przekwitły ale to dzięki archiwum możemy je podziwiać.
    Życzę miłej, słonecznej Niedzieli.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Smutne są chwile, kiedy tracimy bliskich. Ważne jest, aby o nich pamiętać! Twoje lilie są śliczne, wesoło ozdabiają ogród :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  34. wspaniała kolekcja! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Trafiłam do Ciebie dzięki Ewie, ale jestem pewna, że kiedyś już tu byłam, kojarzę nazwę bloga, pozwól, z etym razem zostanę na dłużej. Powitałaś " mnie " pięknymi kwiatami i ciepłym sercem, ktoś , kto tak potrafi kochać chore zwierzęta, jest z pewnością kimś wyjątkowym. Pozwól, że uszczknę tej wyjątkowości odrobinę dla siebie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko za te piękne słowa i cieszę się, że zostajesz: u mnie na dłużej)

      Usuń
  36. Ale cudne kwiatuszki, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wpadłam nacieszyć oczy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Aniu, ależ masz wspaniałą kolekcje liliowców, zazdroszczę i podziwiam , piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudowne kwiaty,jakie kolory!dzięki za ucztę dla oczu i duszy.Mam nadzieję,że Pikselek biega teraz wśród takich właśnie cudów.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawienie śladu odwiedzin na moim blogu...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję