My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

And all my passions.


poniedziałek, 1 czerwca 2020

Kolorowy maj

Witam serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem.

Tym razem chciałam pokazać Wam moją balerinę. obraz malowany akwarelami. Lubię akwarele, dają możliwość uchwycenia zwiewnego ruchu.
Oto moja baletnica:

Namalowałam ją na specjalnym papierze do akwareli o grubości 500 g.  Trochę zdjęcie niewidoczne, była duża różnica światła na dworze. Tak sobie myślę, że przez te cienie obraz jest tajemniczy, nabiera innego wymiaru i to mi się podoba. 
Moje malowanie nie jest profesjonalne, ja się bawię:) Lubię kombinować aby uzyskać dany efekt lub efekt, który sam mnie zaskoczy...
Moja blogowa koleżanka Wanda, maluje akwarelami, ale inną techniką,bardzo precyzyjnie i pięknie. Zapraszam do niej, warto tam zajrzeć.
Mam sporo swoich obrazów malowanych rożnymi technikami. Może kiedyś je pokażę na łamach mojego bloga.

Malowałam na podwójnie zmoczonym papierze to znaczy mokry przód i tył. Ze względu na dużą gramaturę papieru byłam pewna, że papier nie zmieni struktury. To akwarelka romantyczna:) Lubię jak farba sama płynie...I tu sobie popłynęła:)
Oprawiłam balerinę w passepartout i przybrała inny wygląd.



Przygotowałam tę balerinę na zabawę do Reni, Dwanaście prac rękodzielniczek. Maj w kolorach:)
 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za miłe odwiedziny.
Słoneczka życzę.

czwartek, 30 kwietnia 2020

Fiołki moja miłość

Witam serdecznie wszystkich.
Dziś chciałam Wam opowiedzieć o mojej miłości do małych, kruchych kwiatuszków - fiołków.
Myślę, że niejedna z Was darzy te kwiateczki uczuciem. Taki piękny kolor i zapach na wiosnę, do tego słodki smak płatków. Czary...
W  ogrodzie mam sporo poletek fiołkowych i co roku zbieram te kwiatuszki. W tym roku postanowiłam na Wielkanoc upiec tort fiołkowy.

Od zawsze robię z płatków coś dobrego. Fiołki nie dość, że mają piękny kolor to jeszcze fajnie smakują. Kiedyś zrobiłam ocet fiołkowy i tzw. fiołki kandyzowane, prostym sposobem - bez białkowania i suszenia, tylko zasypałam płatki cukrem. Puszczają wtedy fioletowy sok.
W tym roku miałam ochotę na ciasto. Tuż przed świętami nazrywałam więc sporo fiołków...

 ... ale wena pieczenia mnie opuściła! Święta nie były takie jak zawsze, spędzaliśmy je tylko we dwoje z mężem. Ciasto odłożyłam na później, a fiołki zasypałam cukrem. Czekałam na odpowiedni moment.
W końcu przyszedł ten czas: upiekłam tort!




W ogródku zrobiło się pięknie, pogoda ciepła, więc tam przyszykowaliśmy kawę, która niebiańsko smakowała z tortem. A może odwrotnie; tort cudownie komponował się z aromatyczną kawą :)




Tort jedliśmy pod czereśnią. Tu mamy stolik ogrodowy (jeden z wielu). W oddali kwitnący sad czereśniowy. Mam 6 dużych drzew czereśni, które dojrzewają o różnych porach, dzięki czemu od maja do sierpnia mamy czym się rozkoszować, bo owoce czereśni są wspaniałe:)
Wracając do fiołków, to fajnie je mieć, bo kwitną przecudnie tworząc kępy. U mnie rozsiewają się po całym ogrodzie.
Mam fiołki wonne, one są na torcie. 
Widać, że ślimakom też smakują:)

Fiołki motylkowate:

Fiołki leśne, są jasno fioletowe, trochę niebieskie, kwitną później i mają wysokie łodyżki.

Fiołki rogate, czyli nasze bratki.

Fiołki to nie tylko zapach i piękno kwitnienia. Służą one w ziołolecznictwie, jako środek wykrztuśny, napotny, odkażający, żółciopędny etc. Można dorzucić je do zup, sałatek i garnirować potrawy.
Natomiast w torcie użyłam kwiatki do masy (stąd taka fioletowawa) i do ozdobienia wierzchu. Te małe fiołki są kandyzowane, a na samym czubku fiołki leśne. Wonne już przekwitły.

Mój fiołkowy tort zgłaszam do zabawy u Reni. Są tu święta i w 100% UFOK. Mam nadzieję, że tę formę pracy Renia mi zaliczy:)
Chętnie zaprosiłabym Was na tort i kawę pod czereśnią, ale jak wiadomo mamy koronowirusa i spotkania nie są wskazane.

Ale bardzo dziękuję wszystkim, którzy do mnie zaglądają za to,  że nie zapominacie o mnie. Przesyłam dużo uśmiechu i buziaki. Pa, pa.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję