My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

And all my passions.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2018

Rozwiązanie zabawy

Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Dziś chciałam przedstawić Wam osobę, która przygarnie mój srebrny komplecik, przygotowany na sześciolecie mojego bloga (zdjęcie tutaj).
Oto lista:

Losowanie odbyło się drogą elektroniczną, przy dwóch osobach...mnie i mojego M:)  Jak widać powyżej, 17 osób wyraziło chęć wzięcia udziału w moim candy.

Generator liczb losowych

Wygeneruj losowe liczby. Podaj parametry i wylosuj liczbę z podanego zakresu.

Wynik

5

Parametry

 


Wylosowano liczbę 5 pod którą ukrywa się Agnieszka Krawczyk! Gratuluję Agnieszce i proszę o kontakt. Mój adres e-mail na pasku bocznym bloga.

Pomyślałam sobie, że wylosuję jeszcze jedną osobę do nagrody pocieszenia. Nagroda jest niespodzianką!
Wylosowana liczba to 9, a pod nią ukrywa się Karolina 90!

Generator liczb losowych

Wygeneruj losowe liczby. Podaj parametry i wylosuj liczbę z podanego zakresu.

Wynik

9

Parametry

 


Karolinko, bardzo proszę o kontakt na e-mail.

Bardzo serdecznie dziękuję za udział w zabawie. Miło mi, że jesteście i odwiedzacie mnie w tak licznym gronie. Jestem szczęściarą:)

Trochę lata dla Was...


środa, 28 listopada 2018

Trochę srebra - to lubię

Witam Kochani.
Do świąt mamy już blisko, więc czas na świąteczne robótki. Oglądam, na zaprzyjaźnionych blogach, piękne śnieżynki, aniołki i bombeczki... Postanowiłam i ja zacząć. Na początek zrobiłam taki oto komplecik:

Przedmioty zostały posrebrzone płatkami szlagmetalu i postarzone bitumem. Komplet retro, jak mi się wydaje:)
Pudełeczko z bliska:

A w nim jest niespodzianka...


To bombka:)

Czy moje przedmioty vintage podobają się Wam? Jeśli tak to....
Pomyślałam sobie, że dawno nie było u mnie żadnej zabawy. Niedługo zbliża się sześciolecie mojego bloga i postanowiłam ogłosić, że ten komplecik przeznaczony jest dla WAS, obserwatorów mojego bloga! Co prawda blog powstał w dniu 7 stycznia 2013, ale przecież ode mnie zależy kiedy ogłoszę moją zabawę:) 
Tak więc klamka zapadła i candy trwa od dzisiaj do 10.12. 2018 r. Zapraszam wszystkich chętnych do zapisywania się w komentarzu pod tym postem. Wyniki ogłoszę w dniu jedenastym grudnia.
Serdecznie zapraszam.
Poniżej banerek dla chętnych :)




Stwierdziłam też, że ten komplet retro będzie prezentem dla jednej z Was, więc zgłaszam go na zabawę u Reni:)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za miłe komentarze pod ostatnim moim postem.

środa, 20 grudnia 2017

Mikołajowe prezenty

Witam wszystkich bardzo serdecznie w tym przedświątecznym tygodniu. Na pewno większość jest bardzo zabiegana i zapracowana, to chyba taka nasza tradycja :)

Chciałam pochwalić się otrzymanymi prezentami .
Zapisałam się niedawno, u Mici - Marzenki Przybyły,  na zabawę "podaj dalej". Marzenka zaraz do mnie wysłała wielką pakę, tak więc miałam  mikołajkowy prezent :)
W paczce było mnóstwo niespodzianek. Wszystkie w pasujących do siebie kolorach. Tak, Marzenka świetnie je dobrała.

Wśród tych licznych prezentów były dwie mikołajowe skarpety, a w jednej z nich znalazłam śliczne śnieżynki.

Paczka zawierała też świąteczne karteczki, kalendarz z kotkami i wór w kolorze lila-róż, 

a w worze pełno słodyczy!

Micia przysłała także dla mnie komplecik serwetek,

uroczo ubraną laleczkę,

poduszeczkę nie tylko na igły,

mydełka,

i wełenki motek - "KOTEK":)

Marzenko, bardzo dziękuję za tę wspaniałą paczkę!
Dawno się nie zapisywałam na tę zabawę, miałam z nią nieprzyjemne doświadczenie. Po Waszym blogowym WSPARCIU, stwierdziłam, że już mogę uczestniczyć w zabawach... Odzyskałam wiarę :)))
Zapraszam chętną osobę do zapisania się na tę zabawę w komentarzu pod postem. Myślę, że nie pożałuje :) 

Drugi Mikołaj przyleciał od blogowej koleżanki Efki Raj.
Było to także wielkie pudło wypełnione cudnymi, różnej wielkości, bombkami i bombami, które Ewa zrobiła dla mnie!




Wśród bombek znalazłam także komin w kolorach ziemi.

Niestety, nie mam już komina... Zabrał mi go mój mąż twierdząc, że on też lubi te kolory. Nie powiem, nawet ładnie w nim wygląda, tylko gdzieś zniknęła jego blond broda :))
Ewuniu, bardzo dziękuję za niespodziankę i pamięć o mnie :)
Wszystkim do mnie zaglądającym osobom, życzę aby nie przesadzały w przedświątecznych porządkach... Święta i tak się odbędą:

Wszystkim do mnie zaglądającym osobom, życzę aby nie przesadzały w przedświątecznych porządkach... Święta i tak się odbędą:)
Pozdrawiam ciepło,

poniedziałek, 20 listopada 2017

Moc blogowego wsparcia

Blogowe życie to nie tylko wirtualny świat i wirtualne spotkania przy czytaniu blogów. To przyjaźnie między osobami często nieznającymi się osobiście.
Okazuje się, że wystarczy jeden ruch, jedno słowo i posypie się lawina... Lawina cudownych kartek z życzeniami powrotu do zdrowia. Taki Wasz cudowny gest wiele dla mnie oznaczał, codzienne listy i uśmiech na twarzy! To niesamowite doświadczenie.
Moje ostatnie milczenie, trochę dłuższe niż zwykle, wynikało z mojego pobytu w szpitalu, gdzie przeszłam operację wymiany prawego biodra. Trudną operację, bo też mój przypadek był inny niż standardowe zabiegi tego typu. Kilka lat temu podczas pobytu w Anglii miałam wypadek rowerowy. Mknęłam z góry jak szalona i... więcej nie pamiętam. W szpitalu okazało się, że mam złamany prawy bark i ogólne, spore potłuczenia. W UK zostałam poskładana, w Polsce kontynuowałam leczenie i rehabilitację. Niestety, ani tam, ani u nas nikomu nie przyszło do głowy, by zrobić mi dokładne badania także innych części ciała. Szkoda, bo po ok. 2 latach zaczęłam mieć bóle w biodrze, drętwienie nogi, z czasem przyszło utykanie, w końcu konieczność poruszania się o kulach, z których korzystałam przez ostatni rok.
Nie chcę Was zanudzać szczegółami, zwłaszcza medycznymi, a także moimi perypetiami ze służbą zdrowia. Powiem tylko, że spotkałam w tym czasie wspaniałych lekarzy, którym zawsze będę wdzięczna i takich, których kompetencje i stosunek do pacjenta są na poziomie zerowym. Dzięki tym pierwszym udało się w końcu zdiagnozować przyczynę moich boleści i podjąć decyzję o operacji biodra uszkodzonego właśnie podczas tamtego wypadku.
Kochani, teraz znowu czuję się wspaniale, choć jeszcze obolała po szpitalu. I powolutku uczę się od nowa chodzić. Cudowne uczucie :) :) :)
I Wy mi w tym pomagacie. Dziękuję Ewie Jurewicz za wywołanie tej lawiny korespondencji i miłych prezencików. Dziękuję Wam wszystkim za okazanie tak dużo serca. Cieszę się, że Was mam :)
Poniżej prezentuję karteczki, które od Was otrzymałam. Być może kogoś pominęłam lub coś przekręciłam, za co bardzo przepraszam. Ale karteczek otrzymałam tyle, że aż trudno było uwierzyć, nie tylko mnie, ale także naszemu miłemu listonoszowi, który co dzień je przynosił.

Od Lidzi - Czarnej Damy

Od Oli

Od Tereski
Od Mici- Marzenki

Od Ewy Jurewicz

Od MałgosiX

Od Bożenki

Od Hani Pater

Od Ani Iwańskiej

Od Lucy

Od Basi

Od Agulka

Od Agatki



Od Marylki

Od Beaty



Od Uli

Od Małgosi z Gosikowego Zakątka


Od Małgosi B

Od Krysi



Wszystkie prace i prezenty są małymi dziełami sztuki, piękne i od serca. Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam za wszystko.
Postanowiłam wszystkie karteczki umieścić w segregatorze, który kiedyś otrzymałam w prezencie od Ewy Jurewicz.  Segregator czekał na swoją chwilę i się doczekał:) Będzie to wspaniała pamiątka.


Post wyszedł troszkę długi, ale trudno nie pochwalić się prezentami, które otrzymałam. Przepraszam także za jakość zdjęć, kolory w niektórych przypadkach są przekłamane.
*****
20 listopada 2017 roku, znów otrzymałam kolejne karteczki, bardzo serdecznie dziękuję



Jeszcze się chwalę, że karteczki od Was przyniósł mi listonosz także pod koniec listopada i na początku grudnia. Bardzo serdecznie dziękuję:
Dusi
Oli 

Sciskam i jeszcze raz dziękuję.
Dla Was róże z mojego ogrodu.
Rhapsody in Blue

Dziękuję za Waszą obecność i pozdrawiam  bardzo serdecznie. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję