My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

niedziela, 19 lutego 2017

Przygarnęłam nowe zwierzątko

Biało, śnieżnie i jeszcze zimno. Co tu dużo mówić, zima w tym roku daje się we znaki. Chociaż mróz zelżał i widać na horyzoncie wiosnę, to jednak zima u mnie zadomowiła się  na dobre.
Zimowy świat ogladamy przez salonowe okna, chociaż oczywiście nie poniechaliśmy spacerów, bo inaczej psy mogłyby się na nas obrazić. Ale i zima oglądana przez okno może przynieść ciekawe odkrycia...
Pewnego dnia mój mąż siedział sobie w fotelu w salonie i zapewne własnie myślał o męczącej zimie, kiedy kątem oka zobaczył ruch na tarasie. Spojrzał i zobaczył coś białego, malutkiego i przepięknego! Chwycił za aparat, który zawsze jest pod ręką i zrobił zdjęcie...
Był to gronostaj w zimowej szacie! Grzebał w śniegu coś wydłubując, może wcześniej upolowaną mysz...
Gronostaje to małe drapieżniki, nie pogardzą zwierzętami nawet większymi od siebie.
Byliśmy tak zachwyceni, że postanowiliśmy dokarmiać tę pięknotę. Ja od razu pomyślałam sobie o nornicach i kretach, które sen z oczu mi spędzają. Może nasz nowy mieszkaniec ogrodu rozprawi się z nimi? Wszak wchodza w skład gronostajowego menu!
Pięknota dostała od nas drobno posiekane mięsko z kurczaka. Zwierzątko było tak szybkie, że tylko kilka zdjęć można było mu zrobić.
Delikatnie zakradł siE do mięsa, wąchając je...
Następnie czym prędzej chwycił kawałek i wycofał się szybko z tarasu za płotek.
Operację chwytania kęsków mięsa powtórzył.
Zastanawialiśmy się, gdzie też on mieszka. Śmignł nam przy oknie jadalni,  chowając się w dziurkę przy oknie. Nasz dom jest drewniany, obudowany z zewnątrz cegłą. Między ścianami, a cegłą jest wolna przestrzeń. Tam też nam umknął:) Dziś własnie zobaczyłam, że stamtąd wyszedł. Dostał na obiad świeżą wątróbkę:) 

Gronostaj inaczej zwany łasicą gronostajem (Mustela erminea), niewiele różni się od łasicy pospolitej (Mustela niwalis), należą do tej samej rodziny łasicowatych. Gronostaje zimą przybierają całkowicie białą szatę, tylko końce ogonka zostają czarne. Mają świdrujące, czarne oczka i zaokrąglone uszka, przylegające do głowy.
Łasice natomiast nie mają czarnego pędzelka na końcu ogona, a zimą u nas przybierają jasnobeżową barwę. Na północy Europy zimą łasice także mają białe futerko (źródło). Gronostaje sa niewielkimi zwierzątkami, długość ciała  samiczki to około 17 - 23 cm. Ogon długi do 10 cm. Samce są większe.
Przeczytałam tutaj, że zwierzątka te moga nosić ciężką zdobycz równą połowy swojej masy ciała. Jeśli niesie wielkie jajo, za duże do uchwycenia pyskiem, przytrzymuje je między podbródkiem, a pyszczkiem:) Sprytne!
 Wyobraźcie sobie ile trzeba było takich małych zwierzątek na kołnierz czy futro. Kiedyś takie futra nosili władcy, a obecnie płaszcz rektora wyższej uczelni posiada gronostajowy kołnierz. Mam nadzieję, że już od wielu lat jest to kołnierz ze sztucznego futra. Jak to dobrze, że noszenie naturalnych futer jest obecnie passe...
Strasznie przyjemnie obserwować takie dzikie zwierzątko. Może go udomowię?
Zdjęcia robione są przez okno z salonu, możemy tylko tak je podziwiać. 

Przesyłam serdeczne pozdrowienia i życzę przyjemnego tygodnia i jak najwięcej słoneczka! 

czwartek, 16 lutego 2017

Tajemniczy ogród i roztrzygnięcie konkursu

Witam serdecznie.
Cieszę się z naszej wspólnej degustacji nalewek, (tutaj) była bardzo udana. Prawda, że są pyszne? Ja najbardziej lubię z czarnej porzeczki i mirabelek. Mirabelki dają świetny kwaskowy smak! Owoce na nalewki zbierane są w naszym ogrodzie. Muszę się przyznać, że zasadziłam takie rosliny, których owoce najbardziej lubię:) Teraz moge je zbierac do woli.
Małgosia X wie jak kocham mój ogród, jak jestem z nim związana. Dostałam od Małgosi w prezencie urodzinowym piękny album.
Jej  album pt. "Tajemniczy ogród" nawiązuje do mojego żywego ogrodu. Jest w nim to, co znajduje się i w moim:)
Możemy znaleźć ptaszki, kwiaty, motyle...
Znajdziemy też mrówki,
i domek dla pszczół
i czerwone grona owocków...
Jest cudny, prawdziwie zaczarowany!
Piękne słowa, motto z albumu:
jest rozczulająca. Tak własnie jest też w żywym ogrodzie, tak czujemy przebywając wśród zieleni i kolorowych kwiatów!
Motto wykorzystam w swoim ogrodzie, co to będzie... Na pewno Wam pokażę:). Pomysł zakiełkował w mojej głowie podczas prezentowania albumu przez Gosię :) Album powstał na bazie kupionej za bezcen książeczki, książeczka dostała nowe życie i jako album przyleciała do mnie. Bardzo dziękuję Małgosiu za pamięć i tę piękną rzecz! 

**************************************************
Wczoraj  minął termin  mojej walentynkowo-urodzinowej niespodzianki dla Was.
Spośród 32 zapisanych osób, wygrać mogła tylko jedna. "Sierotką", która wyciagnęła szczęśliwy los był mój M:)
Wianuszek powędruje do...
Bożenko gratuluję!
Dziekuję wszystkim za udział w zabawie! Niesamowite jest to, że internet staje się dla nas takim fajnym miejscem, gdzie panuje życzliwość i przyjaźń!

Życze wszystkim dużo słoneczka! Pozdrawiam

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję