My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

And all my passions.


niedziela, 20 września 2020

Kot marzyciel

Witam bardzo serdecznie.

Nasza blogowa koleżanka Kicitata ogłosiła na swoim blogu sympatyczną zabawę (szczegóły tutaj). Dowiedziałam się o niej  kilka dni temu. Zabawa dzisiaj dobiega końca i spieszę pokazać mojego kota. To jest grafika.


Jak widać mój kot grubasek myśli tylko o jedzeniu. Nawet księżyc uważa za rybkę, a może widzi na nim rybkę?  Kto to wie co siedzi w jego główce...




Jak Wam się podoba moja interpretacja kota i rybki?

Ps. Uzupełnienie: kotek malowany jest specjalna kredką, która pod wpływem wody zachowuje się jak farba wodna. Produkcji UK, nie znam nazwy gdyż z kredki został już mały kawałeczek.

Banerek do zabawy

Jeszcze chciałam pokazać Wam jak pięknie i kolorowo przychodził do mnie zmierzch. Pogoda nas dziś rozpieszczała i zmierzch był także cudowny.




Pozdrawiam Was serdecznie .
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem:) Mało mnie w blogowym świecie, ale myślę, że będzie lepiej!

czwartek, 27 sierpnia 2020

Niebieskie pajączki

Tak nazwałam swoje nowe jubilerskie wyczyny. Jest to komplecik z naturalnego lazurytu inaczej z kryształu cyjanu. To kamień kwarcowy, o lekko niebieskim kolorze. Kupiłam go na giełdzie minerałów razem z innymi kamieniami. Jeden już pokazywałam w tym poście. Bardzo lubię nieobrobione kamienie, mają swój niepowtarzalny klimat.


I znów okręciłam kamyczki srebrem, lubię to robić. Wyobraźnia każe w tę stronę, albo w inną i tak sobie robię  jak chcę i to mi się podoba!. Drucik, który użyłam, jest skręcony w spiralkę z drugim drucikiem. Oto jak wyglądają:
kolczyki

wisiorek

Te wystające po bokach druciki zrobiłam tak dla fantazji, wyglądają jak parzydełka lub nóżki pająka i bardzo mi się podobają:)



Powiem szczerze, że lubię ten komplecik i często go zakładam. Pasuje do dżinsów, ładnie wygląda z białą bluzeczką etc. Przypominają lato i wodę:)
Ja kocham biżuterię, szczególnie tę, którą sama zrobiłam.

Posyłam ten komplecik na zabawę do Reni, szczegóły tutaj. W tym miesiącu udało mi się wstawić wcześniej moją pracę. Hurra! W lipcu komputer odmówił posłuszeństwa i nie chciał opublikować postu, zabrakło mi cztery minuty. Ale dobra Renatka uwzględniła moją słoneczna torbę. Dziękuję Reniu. Tak sobie myślę, że gdyby nie ta zabawa, mój blog świeciłby pustkami:) 

Kochani, bardzo dziękuję Wam za miłe komentarze pod ostatnim postem   o słonecznej torebeczce. Dokupiłam do niej żółte buty no i mam wspaniały komplecik:))) Uwielbiam kompleciki!
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia i miłego końca wakacji.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję