My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

środa, 25 lutego 2015

W co się bawić?

W co się bawić, gdy za oknem wieje nudą... Bawię się w pomarańczowe!  Aby właśnie nie było nudno wzięłam udział w kolorze pomarańczowym , w zabawie u Danusi.
Tak oto powstało tekturowe pudełko, w kolorze mieszanej pomarańczy.
Kupione, tekturowe pudełko pomalowałam farbą akrylową na biało, a później, suchym pędzlem, bawiłam się kolorami pomarańczowymi w różnych odcieniach. Na przykrywce pudełka uwiłam papierowe róże używając farby strukturalnej Stamperii. Przykleiłam też dla ozdoby kamyki półszlachetne - kwarc i karneol.

Tak oto prezentuje się moje pudełko na biżuterię:

 Od razu widać, że kocham ten kolor. Moja łazienka w 1/3 jest kolorze nagietka. Do tego ręczniki (zdjęcie pudełka jest na ręczniku), dodatki z muszelek z pomarańczowym nalotem, fotel i inne drobiazgi ... Zrobiłam również, na wyzwanie u Danusi, obraz 3D zatytułowany "plaża", który jest także w tym gorącym kolorze, a pokazywałam go TUTAJ. W ogrodzie mam rabatę w żółtych i pomarańczowych kwiatach. Gdy byłam piękna i młoda miałam dużo ubrań w tym wyrazistym kolorze, teraz niestety już mi nie pasuje:) Noszę głównie brązy i biżuterię taką, jaką widać na poniższym zdjęciu.













Myślę, że praca zostanie zaakceptowana przez Panią Prezes wszystkich Artystek Kolorystek!
Poniżej banerek do pracy.


 Jaki kolor proponowałabym na marzec? Zielony z dodatkami wszystkich kolorów tak po troszeczku, wszak wiosna to zieleń i pierwsze kolory !

Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję za moc komentarzy pod moim ostatnim postem. Jesteście wspaniali!!!
Pawanna

środa, 18 lutego 2015

Wiosenne serce

Będzie mowa o sercu, które przygotowałam na zabawę u Danusi.
Cóż, ta Kobieta potrafi wyzwolić we mnie wiele twórczych chęci. Nie wiem na czym to polega, ale staram się jak mogę aby uczestniczyć w jej zabawach. Serce robiłam tuż przed wyjazdem na lotnisko i jeszcze zdążyłam zrobić zdjęcie! Podobnie z inną rzeczą dla Danusi ( będzie w nowym poście). Mąż patrzył z niedowierzaniem, co to ja jeszcze w ostatniej chwili kręcę. Ukręciłam z witek takie naturalne serduszko z dwoma, zaglądającymi sobie w oczy, ptaszkami. To moja tęsknota za wiosną!

Na zdjęciu widać jak się te ptaszyny kochają, jak to wiosną:)















Złożyły też jajeczka w gniazdku, które niedawno uwiły...























A wszystko znalazło się w sercu, jak na wiosnę przystało!


Tak wygląda moje "nieczerwone" serce, chociaż przedstawia miłosne uniesienia, a miłość to przecież czerwień!
Serduszko idzie na konkurs u  Danutki!
Mam nadzieje, że wymogi konkursu zostały spełnione. Poniżej baner:


Pozdrawiam wszystkich serdecznie,

Pawanna

wtorek, 17 lutego 2015

Spóźnione podziękowanie

Witam wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję za moc życzeń, które dostałam od Was po ostatnim poście. Cudownie czytać takie komentarze, one dodają skrzydeł i sprawiły, że czułam się wspaniale.
Nie dość, że  miałam dużo miłych komentarzy to jeszcze, w tamtych dniach, dostałam prezent od Ani.
Ania ufundowała nagrodę dla  osoby, która zgłosi w "Niebieskim wyzwaniu u Danusi",  setną pracę. Szczęśliwie, byłam to ja, a moją pracę oglądałyście tutaj.
Ania przysłała mi własnoręcznie wykonany wiosenny komplecik, który prezentuję  na zdjęciu poniżej.



Trochę spóźnione moje podziękowanie, ale nie miałam czasu, wybacz Anulka, pakowałam się do wyjazdu do moich wnucząt. Teraz już jestem na miejscu i mogę spokojnie napisać i pokazać to, co otrzymałam.. Do kompleciku dołączone były słodycze i masa serwetek do decoupage’u. Bardzo jestem wdzięczna miłej fundatorce:)
Jeszcze chciałam pokazać, co uszyłam dla Anetki, mojej wnusi, w prezencie.
Poszłam za ciosem i przygotowałam jej podobny niezbędnik do szycia, jaki zrobiłam na to niebieskie wyzwanie. Anetka ostatnio ma fazę szycia różnych rzeczy. Uszyła w rękach poduszkę, sowę. Pomyślałam, że wszystko, w tym niezbędniku, będzie miała na swoim miejscu. Tak prezentuje się nowy komplet na
przybory do szycia.



 Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie,

Pawanna

niedziela, 8 lutego 2015

Dziś miłam wyjątkowy dzień....

Witam wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję za ogrom cudnych komentarzy pod ostatnim moim postem, czyli pod "Trochę inną biżuterią". Niezmiernie mi miło, że moja filcowa i praktyczna biżuteria zdobyła takie uznanie!

Co do dnia dzisiejszego, niestety lata lecą i znów są moje urodziny:) Minęłam kolejną dekadę życia.
Uważam jednak, że nie ma co się martwić, bo najważniejsze jest samopoczucie i to na ile lat się czujemy. Ja czuję jakbym miała czterdzieści lat (chociaż mam ciut więcej) i tak będę trzymała jak najdłużej!!!
Dostałam prezenty, oczywiście jakby było inaczej, na przykład piękną książkę o jadalnych chwastach:) Lubię eksperymentować.


Chcę bardzo podziękować Ewie Jurewicz, która zrobiła mi ogromną niespodziankę przysyłając piękną kartkę z bukiecikiem zasuszonych kwiatów. Już kiedyś pisałam, jak cudne są kartki Ewy, trzeba je zobaczyć na żywo, bo zdjęcia nie oddają tego piękna.
Dla Was wszystkich, w dniu moich urodzin, przesyłam zdjęcia tulipanów z naszego ogrodu. Już niedługo znów zakwitną i będą cieszyły oczy. Teraz tylko pamiątkowe zdjęcia.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję, że jesteście! To dla mnie bardzo ważne, każdy komentarz mobilizuje do dalszego pisania.
Witam też nowe osoby, które zechciały dołączyć do moich obserwatorów, bardzo Wam dziękuję.
Pawanna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję