My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

And all my passions.


poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Wiosennie w moim ogrodzie

Witam wiosennie.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Nareszcie mamy tę upragnioną porę roku, słoneczną i radosną. Temperatura przyspieszyła rozwój roślin w ogrodzie, a po burzy wszystko się jeszcze bardziej zazieleniło! Jest po prostu pięknie!
Część pierwszych, wiosennych kwiatuszków już przekwitła, teraz swoją pierwszą rolę w ogrodzie przejęły żonkile.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Wiosna to czas pracy w ogrodzie. Naszymi pierwszym zajęciem, jeszcze w lutym i marcu, jest wydłubywanie pszczół murarek z rurek trzcinowych. Jest to bardzo żmudna i nudna praca. Praca dla cierpliwych. Zawsze niechętnie się do niej zabieramy, ale jak później widzimy rój naszych pszczółek na kwitnących czereśniach, to aż serce rośnie!
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

O pszczołach murarkach pisałam dużo w tutaj i tutaj, zapraszam do lektury. Ich biologia jest niezmiernie ciekawa.
Wiosna zajrzała także nad staw. Tu zaczęło tętnić wodne życie.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Pojawiło się w nim mnóstwo żab, które pięknie wieczorami rechoczą. Nastał ich okres godowy.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Skrzek żab, złożony w kłębie aby przetrwać zagrożenie ze strony drapieżników.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Są także kaczki krzyżówki. Potworzyły już pary i założyły gniazda na wyspie. Panowie pilnują wybranek pływając zapamiętale dookoła wyspy.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Niestety nadal urzęduje u nas bóbr. Zrobił nam przez zimę wiele szkód. Trudno go wypędzić. Zimą założyliśmy pułapkę, niestety bez skutku.
Poniżej pułapka na bobra.

Drzewa przez niego zniszczone zostały pocięte na tzw. śniadki. Po wyschnięciu spalimy je w kominku.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Bałagan uprzątnięty, z gałązek drzew powstało kilka ognisk, z których korzysta... bóbr. Ciekawe, prawda :) Ściąga on gałązki do wody i pięknie, równo je obgryza (okorowana przez niego gałąź na fotce poniżej). Pozostawiliśmy mu ten wybór, może oszczędzi nam pozostałe drzewa.
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Na zakończenie wiosennego spaceru zapraszam na ciasto i kawę:)
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Na wyniesionym z domu hiacyncie od razu pojawiły się moje pszczółki murarki. Co za widok!
mason bees, beaver, spring flowers, pszczoły murarki, wiosenne kwiaty, bóbr, kaczki krzyżówki

Bardzo dziękuję za wspólny spacer i dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze pod moim ostatnim wpisem. Zawsze miło mi czytać Wasze spostrzeżenia.
Pozdrawiam serdecznie.

46 komentarzy:

  1. Ciekawa wiosna u Ciebie: murarki, żaby, kaczki, bobry... Widok od strony stawu piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu ale cudnie u Ciebie , wiosennie, aż chce się spocząć przy tej kawce i podziwiać budzący się po zimie ogród.
    Pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój ogród Aniu zachwyca o każdej porze roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. czuć u Ciebie wiosnę w każdym calu - pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna Twoja wiosna Aniu, chociaż troszkę kłopotliwa z bobrem, a o "wydłubywaniu" murarek nie wiedziałam. Chciałam powiesić w ogrodzie taki domek, to teraz już wiem co trzeba będzie później zrobić :) Dziękuję za naukę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę trochę żab w stawie, bo w moim oczku żadna się nie pokazała. Lubię bobry, ale dałyby już Was spokój, bo czynią szkody. Sporo pracy kosztuje hotel dla owadów, myślę, że jednak warto. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym roku wiosna jest wyjątkowo piękna. Chętnie przysiadłabym się na tą kawkę :) Twój trawnik porośnięty żonkilami wygląda zjawiskowo. A moje nie chcą coś kwitnąć, zapewne przez suszę. Dziś od rana padało, mam nadzieję na prawdziwe ożywienie w ogrodzie. Oby tylko przymrozki nie wróciły.
    Ściskam Cię Anulko bardzo mocno!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam waszą łąkę zonkili. Piękny widok. Serducho sie raduje, tak cudnie w ogrodzie. Wszędzie tętni życie, żaby dają koncert, kaczuszki pływają, kwiatki kwitną, pięknie. A bobra nie zazdroszcze... Kurcze ze pułapka nie zadzialala, cwaniak. Usciski śle :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z murarkami męża namaeiam do Robienia domku, kurcze czasu brak, ale sa bzyczki, działają ostro..
      Podejrzewam że maja domki pod lasem, mchy, zeschniete trawy, tego na bokach nie ruszamy... Tam jest życie i jak mowi corcia mieszkaja tam anakondy znaczy zaskronce hihi.

      Usuń
  9. Aniu, na wiosne w ogrodach jest sporo pracy, ale ile to daje radosci i satysfakcji. Zawsze milo u Ciebie goscic, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, zawsze zachwycam się Twoim ogrodem. Za spacer po tak uroczym miejscu - dziękuję!
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie to wszystko spragnione słońca i jedzenia:)))pięknie tam u Was:))idę poczytać i murarkach bo mnie zaciekawiło dlaczego same nie wychodzą z trzcinki:))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bobra nie zazdroszczę. Elegancko podana kawusia w cudownym ogrodzie.Dziękuję Aniu za wirtualny spacer i przesyłam serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  13. Anuś, w Twoim ogrodzie wiosna wygląda jeszcze piękniej. Ale masz cudnie! Szkoda tylko, że bóbr robi szkody.
    A tą żabkę z chęcią bym pocałowała, nawet gdyby miała się nie zamienić w księcia.
    Pszczoły murarki są niesamowite.
    Ściskam mocno, kochana.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne i delikatne bratki, takie kocham najbardziej.
    U nas żonkile dopiero się rozwijają i ju nie mogę się ich doczekać.
    Tego bobra może gdzieś zgłosisz do nadleśnictwa, niech go sobie wezmą.
    Kaczuszki wyjątkowo słodkie.
    Życzę pięknej wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu,przespacerowałam się wraz z Tobą i to był bardzo miły spacer:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Teraz już jest pięknie, a kiedy przyjdzie maj... :)
    Wiosenne słoneczko już zdążyło mnie trochę opalić. Jak mówi mądrość ludowa;
    Kto do pracy się nie leni, temu buzia się czerwieni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Elu:) Ja także się już opaliłam!
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Ślicznie i kolorowo zaczyna się robić w Twoim ogrodzie. A czemu te murarki trzeba wydłubywać, jak się same zamurowały to i same nie wylezą ? A bóbr to łobuz normalnie i niewdzięcznik !
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety same nie wyjdą:) Wyjdą może dwie pierwsze. Reszta wyklutych pszczół nie da rady przegryźć się i zginie. Tak jak na zdjęciu powyżej, w jednej rurce może być nawet kilkanaście kokonów.
      Pozdrawiam Bożenko.

      Usuń
    2. Dzięki za naukę, nie pomyślałam żeby coś przy nich dłubać z obawy o ich uszkodzenie, a tu akurat odwrotnie, nie wydłubiesz, nie przeżyją, a szkoda bo pożyteczne i śliczne :)
      Przytulam :)

      Usuń
  18. Aniu, ślicznie Wiosna wkroczyła do Twojego ogrodu. A przy okazji poczytalam o pszczołach murarkach... Nie znałam wcześniej ich... Pozdrawiam cieplutko. lucky0110

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny masz ten ogród .Wiosną już w pełni wszystko budzi się do zycia .Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  20. Robi się coraz cieplej i piękniej !!! I bóbr do Was przypłynął ??? Będąc ostatnio na spacerze w lesie, widziałam przy tzw. bagnach powalone drzewa. Ich miejsce złamania wyglądało jakby przegryzły je bobry. Zastanawiam się czy to możliwe, bo nigdy tu bobrów nie było, ale te bagna w ostatnim czasie zamieniły się w ogromne rozlewiska, więc może i zwierzęta znalazły w nich swój azyl ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Twój ogród i bardzo dziękuję za piękny spacer po nim. Żonkile na łące wyglądają cudnie. Wiosna u Ciebie kochana już rozgościła się na dobre. U nas wciąż przedwiośnie i żonkile dopiero pączki pokazują. Tym bardziej miło było pospacerować z Tobą. Na kawkę chętnie bym przysiadła w tąkim otoczeniu. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękny ogród - jak zawsze zachwyca mnie ta Twoja naturalność ogrodu. Przepiękne pomarańczowe bratki. Ciepło pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. No, trudne sąsiedztwo z takim bobrem. Niby fajnie że dzikie zwierze ale chlercia szkoda ze szkodnik jakich mało i drzewa niszczy. niech idzie niszczyć gdzieś w dzicz... Piękną masz wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniała wiosna u Ciebie, nie tylko kwiaty cieszą Twoje oczy,ale i dzikie zwierzątka. Miałam taki kamieniaczek, niestety spadł z pnuaka i skończył swój żywot. Wiem teraz ba co mogę wykorzystać bambusa.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny masz ogród Aniu,tyle się w nim dzieje,o tych pszczółkach to słyszę pierwszy raz :)
    Pospacerowałam,podglądałam,poczęstowałam się ciastem i kawką :) dziękuję ❤❤
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu, dziękuję bardzo za różę. Przyszłam dzisiaj z pracy i już na mnie czekała. Jak zakwitnie, to na pewno się pochwalę.
    Twój ogród jest cudowny i miło się po nim spaceruje, ale pracy, to Ci nie zazdroszczę.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiosna to najpiękniejsza pora roku. Wszystko budzi się do życia i cieszy nie tylko oczy ale i duszę. Piękny Twój ogród o każdej porze roku, ale wiosenny najpiękniejszy. Dziękuję za miły spacer po Twoich włościach i gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. I ogród znów zaczyna tętnić życiem....ładnie i interesująco to wszystko dokumentujesz Aniu....dzięki temu można znaleźć się w nim chociaż przez chwilę...
    Pozdrawiam Cię serdecznie....

    OdpowiedzUsuń
  29. Aniu kochana z wielką przyjemnością pospacerowałam sobie po Twoich cudnych terenach, masz tam tak pięknie... Buziaczki kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana Twój ogród wygląda wspaniale!!! Wszystko wkoło budzi się do życia!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam cię bardzo serdecznie w tym ciepły kwietniowy dzień przepiękne zdjęcia cudowny ogród aż mam ochotę się po nim przejść i delektować się każdą chwilą I chłonąć te zapachy bo z pewnością pięknie pachnie w twym ogrodzie a po pięknej przechadzce z chęcią usiadłabym Napiłabym się herbaty jeszcze raz wzrokiem przeleciała bym każdą część ogrodu 😀 pozdrawiam cię bardzo serdecznie i życzę przyjemnego dnia Tobie i twoim bliskim 🍀


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia 😊

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudnie...natura daje siłę, ładnie to pokazałaś ... dzięki Ci za to:-))

    OdpowiedzUsuń
  33. jak pięknie :) Tak, wyczekana, upragniona wiosna, nareszcie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zaraz przypomina mi się piosenka "Pamiętajcie o ogrodach" i rzewnie się zrobiło ... pięknie ... dzięki za te obrazy:-) Całusy:-))

    OdpowiedzUsuń
  35. Ile potrzebuje pielęgnacji ,żeby tak pieknie wyglądał ogród .Śliczne zdjęcia . Serdecznie pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziś na bazarze zastanawiałam się, czy kupić takie śliczne pomarańczowe bratki, czy też kilka w różnych kolorach. Nie zdecydowałam się, muszę jeszcze przemyśleć, bo nie wyobrażam sobie działki bez bratków.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Aniu, Twój ogród w wiosennej odsłonie wygląda przepięknie ! U mnie mało żab, w zasadzie to w tym roku jeszcze ich nie widziałam a u Ciebie zapowiada się żabi wyż demograficzny! Chętnie przygarnę jakąś żabią rodzinkę !
    Jestem zaskoczona informacją że murarki trzeba wydłubywać, naprawdę myślałam że same wychodzą...! Miałam kiedyś mały domek dla murarek ale został zdewastowany...chyba przez sójki...! Przyroda jest piękna ale czasami brutalna. Po tamtym zdarzeniu nie zakładam już domów dla pszczółek !
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję za cudowną chwilę nocnego relaksu w Twoim ogrodzie! Pięknie przedstawiasz przyrodę, pięknie fotografujesz Aniu. Przesyłam cieplutkie pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń
  39. Po prostu pięknie! Ja to bym się ucieszyła z sąsiedztwa bobra:) Szkoda, że to takie skryte zwierzęta i tak trudno je obserwować. A co do zniszczeń... ja mieszkam z kotem z piekłarodem i codziennie mi coś demoluje i to w nowym mieszkaniu😂. Mam wrażenie, że wychodzi z założenia, że ma takie samo prawo do tego miejsca co ja i w sumie nie wiem, czy jego tok myślenia jest prawidłowy. Pozdrawiam ☺️

    OdpowiedzUsuń
  40. Uroczo nic dodać, nic ująć.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Aniu przyłączam się chętnie do tej wiosennej cieplutkiej kawusi. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawienie śladu odwiedzin na moim blogu...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję