Proszę, marzenie się spełniło!

Bożenka nie miała mojego adresu, ale dla chcącego nie ma nic trudnego, zdobyła adres i ubranko wraz z czajniczkiem i pachnącą herbatą przysłała do mnie. W środku była karteczka z napisem - NIESPODZIANKA:)
Już herbatka wypróbowana, zaparzona w czajniczku i wypita w ogrodzie. Nie wystygła:)
Wcześniej, otrzymałam także inną przesyłkę, prezent od CZARNEJ DAMY z "Misiowego zakątka". Lidzia, na Swoim blogu urządza różne konkursy między innymi fotograficzne -tematyczne. Wygrałam konkurs na dekorację stołu, można mój zwycięski stół zobaczyć TUTAJ.
Przy okazji niespodzianek chciałam pokazać Wam prace mojej dwunastoletniej Wnuczki, Anetki. Zafascynował ją quilling i muszę przyznać, że zgrabnie jej wychodzą te skręcane paseczki. Są to jej pierwsze kroki w tej technice.
Na zdjęciach poniżej prezenty dla koleżanek.
Metalowe pudełko po cukierkach:
Kartka z życzeniami:
Obraz:
I wszystkie prezenty razem. Jest tam jeszcze notesik wyklejony motylkami, które świecą w ciemności.
Cieszę się bardzo, że rośnie nowe pokolenie zafascynowane artystycznymi, ręcznymi pracami:)
Bardzo dziękuję, że mnie odwiedzacie, że pamiętacie o moim istnieniu mimo tego, że tak mało się udzielam.
Wszystkim pozdrowienia ciepłe posyłam,
Na zdjęciach poniżej prezenty dla koleżanek.
Metalowe pudełko po cukierkach:
Obraz:
I wszystkie prezenty razem. Jest tam jeszcze notesik wyklejony motylkami, które świecą w ciemności.
Cieszę się bardzo, że rośnie nowe pokolenie zafascynowane artystycznymi, ręcznymi pracami:)
Bardzo dziękuję, że mnie odwiedzacie, że pamiętacie o moim istnieniu mimo tego, że tak mało się udzielam.
Wszystkim pozdrowienia ciepłe posyłam,




















