Chciałam bardzo serdecznie podziękować za świąteczne życzenia, te na karteczkach i te na blogu. Otrzymałam wiele serdeczności, za które dziękuję! Wszystkie kartki, które do mnie dotarły to małe dzieła. Powiem szczerze, że zazdroszczę Wam umiejętności ich robienia, a szczególnie aranżowania drobiazgów na tak małym skrawku papieru...
Dziękuję.
Jeszcze w lutym zapisałam się na tzw. "wymiankę świąteczną" u Lidzi - Czarnej Damy. Miałyśmy się wymienić prezentami, które powinny zawierać pięć rzeczy, do wyboru:
królika lub baranka
koszyczek lub ubranko na jajko,
kurkę lub jajko,
kartkę wielkanocną i
słodycze.
Ja dostałam prezent od Moniki ML, tutaj jest jej blog z pięknymi pracami. Niespodzianką od Moniki był koszyczek, pięknie i własnoręcznie haftowana pisanka. Znalazł się także króliczek i kartka wielkanocna, również wyhaftowana przez Monikę.

Oczywiście były też słodycze..., ale już ich nie ma:)
Ostatnio powróciła do mnie chęć do filcowania na sucho. Robi się to specjalną igłą, uderzając raz koło razu w... wełnę:) Łatwizna! Z takiego filcowania powstał królik w ubranku, kwiatek i pisanka.

Były także słodycze i kartka wielkanocna.
Dziękuję Lidzi - Czarnej Damie za zorganizowanie tej fajnej zabawy. Myślę, że wszystkie osoby biorące w niej udział bawiły się świetnie i są zadowolone z otrzymanych prezentów, tak jak ja:)
Wszystkich, którzy zaglądają do mnie pozdrawiam serdecznie i życzę ciepłej, słonecznej wiosny!












