My blog about my house, garden, flowers, what I think about, animals overall life in peace with nature.

środa, 9 kwietnia 2014

Zapraszam do hoteli

Wszyscy wiemy jak w ekologii potrzebne są pożyteczne owady. Pomagają nam w walce z tymi gorszymi, tymi, które uprzykrzają nam ogrodowe życie. Aby nie stosować chemii, postanowiłam zaprosić do siebie miłe insekty, które wraz ze mną prowadzić będą ekologiczną walkę.
Każdy z nas zna biedronki, złotooki, skorki, biegacze ... to one nam pomagają, a my czasem nie doceniamy ich pracy.
Wspólnie z moim M. postanowiliśmy rozbudować nasze pomieszczenia dla owadów. I tak, do jednej niedużej budki dla pszczół murarek ogrodowych, jaka powstała w ub. roku, tej wiosny dołożyliśmy dwa, całkiem spore domki-hotele dla owadów. Mam nadzieję, że zamieszkają w nich także nasze murarki. W ubiegłym roku pisałam o nich TUTAJ.
Przez cały marzec cichutko siedziałam i jak Kopciuszek rozrywałam kilkaset rurek z trzciny, wyjętych z budki dla murarek. W rurkach tych znajdowały się kokony z wylęgniętymi pszczołami. Ze 150 kokonów zakupionych w ubiegłym roku, moja hodowla rozrosła się do 700 sztuk! Mam nadzieję, że w tym roku znów wielokrotnie się powiększy, tym bardziej, że poprawiliśmy im warunki lokalowe :)
Na zdjęciu poniżej widać jak ułożone są kokony z pszczołami w rurce. Zamurowane są przedziałami, stąd nazwa tej pszczoły.

domki dla owadów, pszczoły murarki

Z kolei na tym zdjęciu widać wygryzającą się pszczołę. W kokonie na środku zdjęcia, widać nóżkę :)

domki dla owadów, pszczoły murarki



Wyjęte kokony ułożyłam w pudełeczkach i zaniosłam na górne piętro hoteli :) Z części kokonów już zdążyły się wygryźć pszczoły i zaczęły latać wkoło domków.
Domki zbudował mój M z palet oraz przeróżnych odpadowych desek, kantówek i innych resztek materiałów. Dach jest z pięknej dachówki bitumicznej :)
Moim zadaniem było urządzenie wnętrz :)
Poniżej domek w trakcie budowy.

domki dla owadów, pszczoły murarki


Pierwszy domek ustawiliśmy w zachodniej części sadu. Nasz sad podzielony jest na dwie części, wschodnia i zachodnia, a po środku są rabaty i duuuuuuży trawnik.

domki dla owadów, pszczoły murarki



















domki dla owadów, pszczoły murarki

Poniżej hotel nr 2, położony w drugiej części sadu, bliżej lasu.

domki dla owadów, pszczoły murarki


















domki dla owadów, pszczoły murarki

W ubiegłym roku miałam wielki urodzaj czereśni! Jeszcze nigdy tak nie obrodziły, myślę, że przede wszystkim właśnie dzięki murarkom :) Mam nadzieję, że w tym roku powtórzy się spektakl zapylania i znowu będzie pełno czereśni. Pod drzewami był jeden wielki bzyk - tak pracowały moje pszczółki :) Dziękuję im za to!

Dziś na tarasie mieliśmy miłe odwiedziny, biegała po nim jaszczurka zwinka. Delikatnie wzięłam ją w dłonie i zaniosłam na skalniak.

domki dla owadów, pszczoły murarki
zwinka w moich dłoniach

domki dla owadów, pszczoły murarki





















Jeszcze chciałam dodać, że w grudniu ubiegłego roku zgłosiłam się u Asi co majstruje TUTAJ
z wykonaniem projektu dla domu. Ciekawe pomysły można zgłaszać do końca tego roku. Czas długi. Właśnie te hotele zgłaszam  jako mój projekt .


Bardzo wszystkim dziękuję za miłe komentarze i za to, że odwiedzacie mój blog. Motywuje to do dalszych wpisów, chociaż ostatnio z tymi wpisami było gorzej. Wczesna wiosna, ogród wymaga dużo pracy :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i witam nowych obserwatorów!

Pawanna

86 komentarzy:

  1. Aniu, dziękuję za tyle wiadomości.
    Wasze hotele mnie zachwyciły.
    Dzięki takim ludziom jak Ty, udaje się żyć bliżej natury.
    A pszczółkom życzę ogromu pracy i sił:-)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu za te piękne słowa:) Pszczółki już rozpoczęły pracę, będzie ona trwała do czerwca:) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. To niesamowite Aniu! Podziwiam Waszą konsekwencję, pomysły i realizację. Poza funkcjonalnością te domki są cudną ozdobą w ogrodzie. Wasz sad w tym roku pewnie pobije rekordy w ilości owoców! Pozdrawiam cieplutko i bardzo wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w tym roku będzie u nas klęska urodzaju:) Pozdrawiam Ewuniu.

      Usuń
  3. Witaj Aniu ! Jestem zachwycona hotelami dla pszczółek. Widzę że to wersja "all inclusive".
    Tak pięknie prezentują się w ogrodzie. Podziwiam wykonanie, wystrój i przede wszystkim Twoje zamiłowanie do ekologii.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu za dobre słowa:) Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Ależ Ty pomysłowa jesteś! Super te domki. Cieszę się, że starasz się żyć w symbiozie z przyrodą i doceniasz wszystkie małe pożyteczne stworzonka. Oby jak najszybciej Wasze domki zapełniły się nowymi lokatorami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ula, dziękuję za miłe życzenia w sprawie naszych lokatorów:) Mam nadzieję, że się świetnie zaaklimatyzują:) Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Piękne są wszystkie zwierzęta,owady są mądre.Pozdrawiam życząc miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Wspaniałe te pszczółki.No i tak im dogadzacie :-)) Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staramy się żyć w zgodzie z naturą:) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Niewiarygodny domek!!! super!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że tak łatwo można pomóc pszczołom! Poczytam więcej o murarkach i tych domkach dla nich i spróbuję też podziałać w tej materii. Dziękuję za ten post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zaszczepiłam w Tobie moją pszczelą pasję, hodowla jest bardzo łatwa, a ile z tego pożytku! Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Bardzo lubię te wpisy przyrodnicze.
    A domek nie dość, że pożyteczny, to jeszcze zdobi.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu, cieszę się, że lubisz przyrodnicze wpisy , może będzie ich więcej , jak czas na to pozwoli:) Pozdrawiam.

      Usuń
  10. No piekny hotel im urzadziliscie, z pewnoscia przyroda odwdzieczy sie :) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kamillko i pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  11. Piękne domki, Aniu :) Też myślałam o domku dla murarek. Na razie mam domki dla skorków w kubeczkach z mchem. Czas na murarki. Zwinki i u nas biegają w olbrzymiej ilości. Już niedługo będa ubierać barwy miłosne :)
    Pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekać musisz do przyszłej wiosny, bo murarki wylęgają się już na przełomie lutego i marca, a latają tylko do końca czerwca. Dam Ci wszelkie wskazówki:) Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Tzn, że jak zbuduję domek, to nie mogę go powiesić wczesniej? I czy muszę kupić gdzieś kokony z murarkami, czy same sobie przylecą do ogrodu? Skorki same przyszły i zamieszkały w pojemniczkach z mchem.

      Usuń
    3. Aniu, jeśli będziesz tutaj jeszcze przed świętami, napisz i na maila swój adres :)
      Spoko, nie przyjadę niespodziewanie, ale mała przesyłka czeka do Ciebie :)

      Usuń
  12. Hoteliki sa niesamowite! pożyteczne i jakie piekne przy tym! jak dzieła sztuki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się urządzić im pokoiki jak najładniej:)

      Usuń
  13. To wspaniałe co robisz i z jakim zaangażowaniem. Widać że się odwdzięczają zapylając te czereśnie i pewnie nie tylko. Podziwiam bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O czereśniach piszę, bo to moje ulubione owoce:) Jem je na śniadanie całymi garściami, no nie tylko na śniadanie, ale jak wiesz śniadanie to podstawa:)! Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Przepiękne hoteliki. Zaraz po świętach zabieramy się za zrobienie domku.
    Marni z nas architekci. Nie będzie tak imponujący i piękny jak Twój.
    Ważne, że będzie.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Cieszę się, że zaszczepiłam w Tobie chęć posiadania hotelu:) Pozdrawiam.

      Usuń
  15. Aniu, nawet nie wiedziałam, że można zrobić takie piękne hotelik dla pszczół. Nie dość, że są pożyteczne to jeszcze stanowią piękną ozdobę ogrodu. Jestem nimi zachwycona , pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Beatko:)

      Usuń
  16. Jestem zachwycona hotelami pszczelimi. U mnie murarki mieszkają w glinianej ścianie, w tamtym roku to odkryłam:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Murarki ,dzikie pszczółki osiedlają się tam gdzie łatwo o dziurkę:) To pożyteczne owady:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. ale hotel! pierwszy raz taki widzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zobaczyłaś coś nowego:) Buziak!

      Usuń
  18. Hotel wyglada zawodowo! Pieknie go urzadziliscie. Z pewnoscia pszczolki sie w nim zdomowia:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Aniu,
    Chciałabym napisać o Twoim ogrodzie na moim portalu - przepraszam, że piszę w komentarzu, ale nie mogę znaleźć adresu e-mail. Może napisz do mnie portal@alejakwiatowa.pl . Z chęcią bym pokazała Twój ogród (oczywiście za Twoją zgodą) . Ciepło pozdrawiam i czekam na jakikolwiek odzew :)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczny hotel dla owadów, jeszcze dzisiaj pokaże go mężowi, u nas bardzo mało pszczół. Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój hotel jest inspiracją:)Pozdrawiam.

      Usuń
  21. Niesamowity domek dla pszczół. Myślę, że pięknie Ci się odwdzięczą. Owoców będzie w bród.

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudownie, że dbacie o owady a domek jest niesamowity. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Domek super i świetne wykonanie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ wspaniały pomysł, w moim ogrodzie tez by się przydały takie zwinne ręce M. :)
    ale one są tylko do zapylania, miodzia nie będziesz mieć Aniu :(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, murarki tylko zapylają, miodu nie dają:) Ale to nic i tak je lubię:) Pozdrawiam.

      Usuń
  25. Piękne, pomysłowe i pożyteczne hoteliki dla owadów :-) Gratuluję pomysłu i wykonania :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Myślę, że "robalki" nie pogardzą takimi luksusowymi hotelami - też bym u siebie taki chciała, ale ogród maleńki, a moje dziecię panicznie boi się wszelkich "bzyków".
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż różne są fobie, mogę to zrozumieć:) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  27. Podziwiam za życie w zgodzie z naturą i pomaganie jej:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo:) Pozdrawiam Bożenko.

      Usuń
  28. nie widziałam nigdy czegoś podobnego :) M się super spisał na medal :) Ty też pięknie urządziłaś wnętrze :))
    zazdroszczę ogrodu, sadu i takiego obcowania z przyrodą :)
    ps. dziękuję za informację o dodawaniu blogów :) jestem za nią ogromnie wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że w czymś pomogłam:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. Witaj droga Przyjaciółko. Tak jest pięknie, tylko duży żal ,że tak krótko trwa, tylko tak sobie myślę, jakby dłużej to nie byłoby takie zachwycające.?Prośba- jak trafić do Moni, oraz serdeczne przepraszam , ale będę małpować Twój owadzi domek. Pa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Stasiu, jak długo to już nie to samo:) Domek sobie małpuj, toż to tylko dla stworzeń, będzie im i u Ciebie dobrze:)
      Nie wiem o którą Monię chodzi?

      Usuń
  30. The hotel is fantastic and sand lizard is one of best, superb.

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudo. Po prostu cudo. Gratuluję pomysłowości.
    Pokazuj na bieżąco hotelowych gości.

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  32. Twoje hotele są cudowne, a i lokatorzy niesamowici:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Aniu zapraszam do mnie po nagrodę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Aniu zapraszam do mnie po nagrodę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniałe domki dla miłych i pożytecznych gości ogrodowych:)))
    Pozdrawiam słonecznie Lucy

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj Aniu ! :)
    Wspaniały hotel :) Zdolniacha z tego Twojego męża :) A jakich masz niesamowitych gości ,zazdroszczę ;)
    Zapraszam do mnie ,dzisiaj coś nowego,uściski,Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Aniu napisałam do Ciebie kilka maili i wszystkie p jakimś czasie wracają spowrotem :)
    może Ty napisz do mnie maila
    basia.mik@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny pomysł z tym "hotelem", takie przyjemne z pożytecznym połączone ;)
    Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  39. W zeszłym roku w Londynie kupiłam mały owadzi domek. Całą zimę wisiał pod daszkiem budynku gospodarczego. Pewnego słonecznego dnia gdy siedziałam na ławce w słońcu - z góry od strony domku usłyszałam donośne bzyczenie. Jakieś pszczoły zasiedliły piętro z rurkami. Muszę przyjrzeć się który gatunek, gdy z to wielce intrygujące. Mam nadzieję, że nie będę żałować i nie będzie wypadku z użądleniem !

    Ps.: Przegapiłam Twoją relację z wyjazdu do Londynu, pisałaś coś ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam na południu Anglii, pisałam o prywatnym ogrodzie, który zwiedziłam:)
      To na pewno murarki, jak zamurują rurki! One nie żądlą:) Pozdrawiam.

      Usuń
  40. W tym roku zawiesiliśmy dwa zakupiome na allegro domki lęgowo-mieszkalne dla nietoperzy:) Bardzo jestem ciekawa,czy zostaną zasiedlone:) Jeden nietoperz potrafi zjeść dziennie ponad 2 tyś,komarów:),a u nas ich nie brakuje:( Zobaczymy. Aniu,super pomysł z pszczółkami:))) i masz rację,myślę, że dzięki nim czereśnia dała taki plon! I powstanie niedługo osobista sieć hoteli Holton ;) dla owadów;D Pozdrawiam! LidiaL

    OdpowiedzUsuń
  41. Gdy tak patrzę ile energii i pracy wkładasz w to co robisz, myślę, że jesteś po prostu wspaniała! :*

    OdpowiedzUsuń
  42. genialny pomysł z tymi hotelami :) Mam nadzieję, że uda mi się na takie cudo namówić mojego męża :) bardzo Ci dziękuję za super lekcję ekologii

    OdpowiedzUsuń

  43. Gratuluję wcielenia w życie pomysłu :) wykonawca świetnie się spisał :) to był świetny pomysł a poza tym jest dodatkową atrakcją/ozdobą ogrodu. :))

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. maja hotel 5 gwiazdkowy nie ma co. genialne

    OdpowiedzUsuń
  45. Wow. Super sprawa. Widziałam już kilkukrotnie tego typu hotele, ale nie bardzo wiedziałam o co chodzi, a tu wszystko wyjaśnione. Hotele super. Muszę pomyśleć i może u siebie coś zrobię, tylko pewnie w mniejszej wersji. Pozdrawiam i dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jestem niesamowicie zauroczona Waszą pracą! Przecudnej urody domki, takie eklektyczne, ale zarazem mają swój rustykalny charakter i idealnie pasują do wszechobecnej zieleni. Dziękuję za dołączenie do zabawy!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Paszcza mi opadła. jestem pod wielkim wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  48. słyszałam o takich domkach, świetny pomysł szczególnie jak ma się sady :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Sama w tym roku założyłam domek dla murarek. Kilka rurek zostało nawet zasiedlonych. Czy rozrywanie trzcinowych rurek w kwietniu i wydobywanie z nich pszczelich kokonów jest konieczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odpowiedź: "Witam, przyszłam odpowiedzieć na zadane pytanie dotyczące murarek. Rozrywanie rurek jest konieczne. Należy to zrobić w lutym. a w marcu naciąć następnych rurek
      (dwa razy więcej szt) i ułożyć w domku. Wyjete kokony murarek włożyć także do domku w jakimś pudełeczku. Murarki nie mają siły wykluć się z kokonu i jeszcze przegryżć rurki. Dlatego należy im pomóc. Ja kupiłam kiedyś 100 kokonów na Allegro, następnego roku miałam 500szt, w tym roku ponad 1000szt. Wyjmowanie murarek to żmudna praca, ale widok wygryzających się owadów to rekompensuje:) Powodzenia."

      Wiem już co będę robić na przełomie lutego i marca. Chciałabym wobec tego zapytać jeszcze jak przechowywałaś przez zimę domek dla owadów. Niektórzy polecają schowanie go do pomieszczenia, inni piszą by domek pozostał w tym samym miejscu. Sama już nie wiem.

      Usuń
  50. Świetne są Wasze domki dla owadów. Pożyteczne, ale i będące ozdobą ogrodu. Ja także mam własnoręcznie robione hoteliki dla owadów. Ostatnio czytałam artykuł, w którym pisano (na podstawie badań chyba we Francji), że takie domki mniej wpływają na ilość owadów w ogrodzie niż odpowiedni dobór miododajnych roślin. (nie brano pod uwagę celowego zasiedlania i zakupu murarek). Ale można wszak robić jedno i drugie.

    OdpowiedzUsuń
  51. Po prostu coś wspaniałego, pożytecznego i super wygląda i jakby na to nie patrzeć to rękodzieło. W tym roku też planuję zrobić w końcu coś takiego tylko w mini wersji. Pozdrawiam gorąco!!!

    OdpowiedzUsuń
  52. I do consider all the ideas you've presented on your
    post. They are really convincing and can definitely work.
    Nonetheless, the posts are very brief for beginners. May just you
    please lengthen them a bit from subsequent time?

    Thanks for the post.

    OdpowiedzUsuń
  53. Hi there! This post could not be written any better! Looking
    through this article reminds me of my previous roommate!
    He constantly kept talking about this. I am going to send this information to him.

    Fairly certain he will have a very good read. Thank you for sharing!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za pozostawienie śladu odwiedzin na moim blogu...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Treść i zdjęcia umieszczone na blogu są moją własnością, jeżeli będzie inaczej to zaznaczę pochodzenie, a Ciebie proszę o uszanowanie mojej pracy, jeśli chcesz skopiować , to zapytaj mnie o pozwolenie. Dziękuję